Moja lista blogów

niedziela, 1 grudnia 2024

czwartek, 3 października 2024

Dzień kasztana

 Dziś jest dzień kasztana,

trochę ich nazbierałam z rana.

Stare trzeba wyrzucić, 

 skrzynkę nowymi napełnić.

Podobno mają moc uzdrawiania.

Żadnych cytatów,

 żadnych obiadów,

tylko wierszyki

a la limeryki

dla pań i panów.


wtorek, 1 października 2024

Gaudeamus igitur

 Ja jako kiedyś młoda z Rożniatowa

 na UJ się dostałam do Krakowa.

Rok akademicki powitałam,

pojęcia nie miałam,

że pracy nie gwarantuje romanistyka uniwersytowa.


 

czwartek, 5 września 2024

Nostalgia

 Wakacje skończone, powraca nostalgia,

 śpiewa Santor, na starość zwalniam.

W Juracie dawno temu byłam,

 plaże i  molo odwiedziłam.

Na starość zostaje tylko gastralia.


 Już nie ma dzikich plaż,

niestety tekstu nie potrafię wkleić, zabronione to jest?

A jednak tekst udało sie wkleić

i do tego jeszcze jego historię dodam: 

https://bibliotekapiosenki.pl/utwory/Juz_nie_ma_dzikich_plaz

 

Tekst
Puste plaże Juraty zasnęły kosze jużTylko facet zawiany podpiera nosem słupSzarą płachtę gazety unosi w górę wiatrDzisiaj nikt nie odczyta co nam donosił świat
Serce gryzie nostalgia a duszę ścina lódW radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny bluesHotel wolnych pokoi w recepcji pająk śpiW torby wkładam powoli okruchy tamtych dni
Już nie ma dzikich plażNa których zbierałam bursztynyGdy z psem do Ciebie szłamA mewy ósemki kreśliły kreśliłyJuż nie ma dzikich plażI gwarnej kafejki przy moloNiejedna znikła twarzI wielu przegrało swą młodość swą młodość
Wsiadam w pociąg powrotny ocieram jedną łzęLudzie są samotni czy tego chcą czy niePatrzę w oczy jesieni nad morzem stada chmurPejzaż moich nadziei umyka mi spod kół
Serce gryzie nostalgia a duszę ścina lódW radiu śpiewa Mahalia swój czarny smętny bluesHotel wolnych pokoi w recepcji pająk śpiW torby wkładam powoli okruchy tamtych dni
Już nie ma dzikich plażNa których zbierałam bursztynyGdy z psem do Ciebie szłamA mewy ósemki kreśliły kreśliłyJuż nie ma dzikich plażI gwarnej kafejki przy moloNiejedna znikła twarzI wielu przegrało swą młodość swą młodość
Już nie ma dzikich plażStarego sprzedawcy pamiątekI tylko w szumie traw znajduję ten cichy zakątek zakątekJuż nie ma dzikich plażNa których zbierałam bursztynyGdy z psem do ciebie szłamA mewy ósemki kreśliły kreśliły
Już nie ma dzikich plażI gwarnej kafejki przy molo (wyciszenie)Niejedna znikła twarz (jeszcze ciszej)I wielu przegrało swą młodość swą młodość (koniec fonii)
Źródło: LyricFind


Historia tekstu i autor jest tu :

https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=juz+nie+ma+dzikich+pla%C5%BC


Machalia

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mahalia_Jackson 

 



Mnie włosy ten wiatr tam chciał z głowy wyrwać.

A mąż spokojnie sobie po tym molu spacerował.

Krótkich włosów wiatr nie porywał.

Jeszcze bardzo zdrowiutki i pełen sił był 

ale brody jeszcze nie miał.

Jednak jak widać, wiatr też mu grzywkę podniósł.


 A mewy ósemki kręciły jak w tej przepięknej piosence...



 Po powrocie do pensjonatu, taką fotkę sobie strzeliłam:


~~

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 5 września

    Kiedy zaczęłam studiować Stopień Siódmy, który mówi, „Prosiliśmy Boga z pokorą, aby usunął nasze wady”, moja lista braków zawierała obszerny zestaw uczuć. Pokornie prosiłam Boga, by usunął moją złość, strach i poczucie winy. Wyglądałam dnia, w którym bym już więcej nie doświadczyła tych emocji. Oczywiście, ten dzień nigdy nie nadszedł. Ja natomiast nauczyłam się, że uczucia nie są brakiem charakteru. Prawdziwą istotą mojego problemu była uparta odmowa przyznania się do tych uczuć, zaakceptowania ich oraz pozwolenia, żeby odeszły. Mam niewielki wpływ na to, jakie uczucia się pojawią, ale odpowiedzialność za wybór, co z nimi zrobić, należy do mnie. Dzisiaj potrafię zaakceptować swoje uczucia, rozmawiać o nich z innymi, rozpoznawać, że są uczuciami, a nie faktami, pozwalać im przemijać. Nie jestem już uwięziona w stanie niekończącego się szaleńczego użalania nad sobą, bo gdy pozwolę sobie odczuwać to, co czuję, emocje mijają. Moje uczucia nie zostały usunięte, ja natomiast zostałam uwolniona od braków charakteru, które blokowały moją akceptację siebie.

Przypomnienie na dziś

    Kiedy przerabiam Stopień Siódmy, modlę się, by wszystko, co kłóci się z wolą mojej Siły Wyższej wobec mnie, zostało usunięte. Nie muszę znać wszystkich odpowiedzi. Potrzeba tylko, bym był gotowy.

„Dostawaliśmy niekoniecznie to, czego oczekiwaliśmy, ale jakoś zawsze okazywało się, że mamy to, co potrzebne”.

... We wszystkich naszych sprawach 

 codzienne-motywacje.pl

~~~

Zmęczona jestem po wczorajszym dniu.

Dziś jedynie makaron  świderki z cebulką, papryką, czosnkiem,

 i cukinią do tego, przypraw prowansalskich dodałam, 

 plus koncentrat pomidorowy do tego i salami w zamrażarce znalezione

i kilka kropli ketczupu....

Eskalopki dla męża miałam dziś z mortadeli, przygotowane,

takie smaki dzieciństwa...

ale mój syn pierworodny, schizofreniczny, je wyjadł😂

***

Niesamowity przebój.

w Juracie byliśmy  ostatnio pewnie z 10 lat temu.

Strasznie tam wiało. ludzie mówili, że to jak w Norwegii.

Zanim się tam dojedzie, to trzeba minąć teren ogrodzony,

mocno zadrzewiony z rezydencją dla wielkich głów,

w tym dla prezydentów.




sobota, 31 sierpnia 2024

Dzień Blogów

Bolą ręce, oczy, głowa, noga,

a tu dziś przypada dzień bloga.

Cóż tu skrobnąć sobie,

gdy marne jest zdrowie.

Tabletki zażyć i wołać, olaboga! 

Jeszcze trzeba 5 blogów, zaproponować.

https://www.kalbi.pl/dzien-blogow

 

 


"Do niedawna, nikt jeszcze nie wiedział, co to jest blog i czemu ma on służyć. Osoby, które kiedyś pisały pamiętnik w wersji papierowej, nie marzyły nawet, że kiedyś będą mogły to zapisać na komputerze i będą mogły podzielić się swoimi przemyśleniami z innymi ludźmi.

Blogi stają się coraz bardziej popularne, ponieważ można znaleźć informacje z każdej dziedziny życia, napisane przez osoby kompetentne. Główną zaletą blogów jest wymiana opinii na interesujący nas w danym momencie temat."

Mój blog, taki jakiś inny jest.

Ale ja nie lubię się rozpisywać.

Czytam takie:

https://zlepekklepek.wordpress.com/ 

https://5porroku.blogspot.com/ 

https://bezpukania.wordpress.com/ 

https://pozagranicamipolskialenietylko.home.blog

https://dezinformacjeikonfabulacje.blogspot.com/ 

http://swiattodzungla.blogspot.com/

Te blogi kiedyś odwiedzałam,

sama nie wiem dlaczego, aha,

 bo mój dawny blog o schizofrenii, jeden pan odwiedzał

 i długie komentarze tam pisał, 

niestety to przepadło z upadkiem bloxa.

 Multum komentarzy tam zostawiłam

ale większość usunęłam: 

https://lunamigotliwa.blogspot.com/

https://energiatowszystko.blogspot.com/ 

I jeszcze wiele innych blogów, ale adresów nie pamiętam.

***********

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 31 sierpnia

    Często próbowałam zmieniać innych ludzi, by dostosować ich do moich pragnień. Wiedziałam, czego potrzebuję, a jeśli te potrzeby nie zostały zaspokojone, to problem tkwił w tej drugiej osobie. Szukałam kogoś, kto byłby zawsze przy mnie, ale nie oddziaływałby za bardzo na mnie. Spoglądając wstecz, widzę, że szukałam raczej zwierzątka domowego niż ludzkiej istoty. Naturalnie, takie podejście tworzyło napięcia w moich relacjach z innymi. W Al-Anon nauczyłam się, że jest różnica między tym, czego oczekuję, a tym czego potrzebuję. Żadna osoba nie może być dla mnie wszystkim. Znowu stanęłam przed rozpatrywaniem swojego własnego nastawienia. Czego oczekuję i czy te oczekiwania są realistyczne? Czy szanuję indywidualność innych ludzi – czy tylko te cechy, które pasują do moich upodobań? Czy doceniam to, co otrzymuję?

Przypomnienie na dziś

    Próby zmieniania innych ludzi są daremne, głupie, i oczywiście pozbawione miłości. Dzisiaj, zamiast podkreślać, że inni są problemem, mogę spojrzeć na siebie, by zobaczyć, co we mnie wymaga zmian.

„Początkiem miłości jest pozwolenie tym, których kochamy, by byli bez reszty sobą, i nienaleganie, by się wcielali w nasze własne wyobrażenia o nich”.

Thomas Merton

 codzienne-motywacje.pl

*

~~

Jakąś infekcję mam, po wyrwaniu zęba.

Gardło zajęte, ropne i uszy bolą.

Tylko krupnik zdołałam ugotować, ba golonce z indyka,

do tego kanapki z czym kto chce, banany, śliwki, lody.

Dzisiejsze upały, wykończyły mnie.

Dobrze, że w końcu zaczęło padać.

 


środa, 28 sierpnia 2024

Dożynki

 Poszły sobie trzy dziewczynki 

na coroczne Mogilskie Dożynki.

Miłe przeżyły chwile,

choć one są w Mogile.

Jedna już siwa i dwie szatynki. 


 

 

A to moje przemiłe sąsiadki.


Twarze im odcięłam, gdyż nie wiem czy by tu widnieć chciały. Bukiecik za darmo mi przypięły.


I kilka zdjęć, czy filmików,

Zdjęcie z netu

ku pamięci:


Niewiele można było usłyszeć, nagłośnienie marne było.

Jednak piosenkę z YT, tu jego wykonanie gdzieś, wkleiłam.

Podłogi z desek , przygotowane do tańców były,

Zabawa na nich wieczorem była.


I ochłoda wcześniej.


I tak sobie samotnie wracałam, gdyż z mężem nie mogłam tam być.  




  
 
 





        

On nazajutrz wizytę, na szczęście ostatnią w szpitalu uniwersyteckim w Prokocimiu miał
 
trzeba było, przed nią do tego, się nastawić,przygotować,
          
Swojego ciała na starość nie rozpoznaje,inne ono kiedyś było...Niestety, fakty takie są a nie inne.staruszka już jestem,72 lat skończyłam.


Aparat bezlitosny jest, pokazuje na twarzy, każdą niedoskonałość.

Nawet ja sama, tego w lustrze nie widzę😄

 

 https://www.krakow.pl/dzielnica_xviii_nowa_huta/285753,2332,komunikat,w_niedziele_nowohuckie_dozynki_dzielnicowe_w_mogile.html


„Tak długo jak żyjesz, ucz się jak żyć”.

Seneka 

 Nic, co robimy, bez względu na to jak doskonale, nie może być docenione w samotności; z tego powodu zostaliśmy ocaleni dzięki miłości”.

Reinhold Niebuhr 

~~

Grochówkę dziś gotuję na wędzonych żeberkach,

jarzyny wszelakie do tego dodając.

Lody w zamrażarce mam na upały i kompot, do uzupełnienia napojów. 

Zęba wczoraj dałam sobie wyrwać i dziąsło mnie boli.

Orange bez przerwy do mnie esemesy śle,

jakby z automatu , że jakąś propozycję umowy mi w sobotę zaproponowano,

dużo by gadać.Skoro dekoderów nie wymienili, wedle tej umowy, jak pan objaśniał.

A w punkcie nas wyśmiali za taka umowę. jeden niesprawny jest, znaczy dekoder,

to jak mam te umowę podpisać z niesprawnym dekoderem?😁

Dziś ponagla, by umowę odebrać.

A rzeczywistość jest taka, że ja odbioru tv nie mam,

dekoder, nie działa.

Może i dobrze, trzeba od telewizji odpocząć,

Zatem książki czytam i o wiele więcej dla siebie, czasu mam.

Do 2 września, bez telewizora życie mam,

wówczas umowa nieprzyjęta i niepodpisana, wygasa.

I od nowa kołomyja się zacznie😂


Tu jeszcze mini filmik, kulą się kończy, gdyż wiadomo,
że na dalsze wypady, kule biorę, lub dwie

czwartek, 22 sierpnia 2024

Będą igrzyska?

 Pojechali politycy na igrzyska,

po nich żal im d.pę ściska.

Stwierdził prezydent Duda,

że to u nas też się uda,

choć Tusk zablokował budowę lotniska.

*

Za ministra sportu Sławomira Nitrasa.

wypłynęła ze skarbu nasza kasa.

Zamiast wszystko skontrolować,

wolał  polityką się zajmować.

To jego rządy i wina a nie prezesa.

*


*

https://kwejk.pl/tag/olimpiada 

https://www.money.pl/gospodarka/setki-milionow-zlotych-na-zwiazki-olimpijskie-i-10-medali-minister-rozlicza-7059217535269536a.html 



 

 


*

Przed podjęciem działania powinienem tylko przypomnieć sobie, że jestem pod opieką Siły Wyższej. Gdy tylko zawołam „Pomocy” czy „Zostaw i oddaj Bogu” lub „Uwierzyliśmy”, to wiem, że moja Siła Wyższa i ja możemy poradzić sobie z tym, co nas spotyka.

„Oddajemy swoją wolę i swoje życie pod opiekę Boga takiego, jak Go pojmujemy. Siła Wyższa jest jak przyjaciel, który naprawę troszczy się o nas i chce dzielić z nami nasze problemy”.

Alateen dzień po dniu

codzienne-motywacje.pl
 ~~

 Eskalopki, wątróbka z jabłkiem, ziemniaki, karotka, śliwki, rosół ostry, lody



 

 

wtorek, 20 sierpnia 2024

Dzień wyznawania miłości

Dzień wyznawania miłości,

dziś wnosi trochę radości.

Niech każdy się postara,

 kochać własnego komara.

Niech miłość w sercach zagości.


 
Kiedy siedzisz gdzieś w oddali
Myślisz sobie, o czym marzyć
I do chłopca swego długi piszesz list
Piszesz czule w kilku słowach
Teraz jesteś już gotowa
Więc kochany przyjedź do mnie choćby dziś

Kocham Ciebie za to, że jesteś jak lato
Tyle ciepła w sercu masz
Spróbujemy wreszcie odbudować szczęście
Które znikło tak jak ptak

Kiedy siedzisz tak przy stole
I próbujesz wmówić sobie
I przekonasz, że dla niego pragniesz żyć
Że szczęście i radość
Uczynią Wam zadość
I na długie lata kolorowy film

Kocham Ciebie za to, że jesteś jak lato
Tyle ciepła w sercu masz
Spróbujemy wreszcie odbudować szczęście
Które znikło tak jak ptak
Kocham Ciebie za to, że jesteś jak lato
Tyle ciepła w sercu masz
Spróbujemy wreszcie odbudować szczęście
Które znikło tak jak ptak

 


 

https://bimkal.pl/kalendarz/dzien-wyznawania-milosci

 Data 20 sierpnia to szczególny dzień dla wszystkich zakochanych – to właśnie wtedy obchodzimy Dzień Wyznania Miłości. Jest to okazja, która pozwala nam nie tylko celebrować nasze emocje, ale także odważnie wyrażać je wobec bliskich nam osób.

 Stan zakochania? "Trwa około dwóch lat, ma swój ograniczony czas" - RMF 24


 Agencja Informacyjna: Co roku 20 sierpnia obchodzony jest Dzień Wyznawania Miłości. To dobra okazja, by powiedzieć „Kocham Cię” naszej drugiej połówce lub wyznać to komuś, do kogo skrycie żywimy uczucia.

*

Słysząc o Światowym Dniu Komara, wiele osób pomyśli zapewne: jak można świętować z takiej okazji? A jednak, właśnie takie święto obchodzimy 20 sierpnia i to wcale nie z błahego powodu.
 
 

 
*
  Kiedy zacznę akceptować siebie właśnie takiego, jaki jestem, życie stanie się o wiele łagodniejsze.

„Czasem tak zawzięcie się staramy, że nie udaje nam się zauważyć, iż światło, którego szukamy, jest w nas”.

As We Understood... 

~~

Pierś z kaczki, ziemniaczki, buraczki, truskawki, 11.99 zł za 500 g,

 rosołek cienki, kompot, lody waniliowe.

Za kaczką nie przepadam ale dla  odmiany zrobiłam:


 Pierś z nóżką może być, sosu za mało wrzuciłam.
To pewnie skrzydełko, przy piersi jest.😀


niedziela, 18 sierpnia 2024

IV Senioralia 2024


Coś dla ciała, coś dla ducha,

Majki Jeżowskiej posłuchać.

Atmosfera się stworzy, 

gdy przyjdą seniorzy.

Oby najpóźniej przyszła kostucha.



https://www.krakow.pl/dzielnica_xviii_nowa_huta/285731,2332,komunikat,juz_dzis_iv_nowohuckie_senioralia.html 


 

 

Tej piosenki to mogę nawet posłuchać,
pozostałe, to raczej dla malucha.

 mieszany 03.09.08, 16:21 Odpowiedz
Łamią się kości
już ze starości
skóra wiotczeje
i włos linieje
nieostre oko
piersi głęboko
w dodatku tusza
fałdy porusza
z oczu coś kapie
po schodach sapie
krok już nie taki
same żylaki
stare jelita
coś ciągle zgrzyta
odchodzą gazy
po kilka razy
kurcze i dreszcze

... a żyje jeszcze

tropem_misia1 14.08.08, 08:31 Odpowiedz
z rana mnie dopadła,
całą radość życia zjadła.
Z mlaskiem siadła na tapczanie,
bólem uderzając w ramię.
W krzyże dźgnęła ,włos stargała
więc ma ranna twarz obrzmiała
już ubiera uśmiech "błogi"
tak naprawdę ma być srogismile)
lecz gdzieś wcięło moje zęby
więc jest kapeć z mojej gęby.

Chyba wstałam lewa nogą
bo me oczy znieść nie mogą
ani słońca, ni facjaty.
Wiem ,oddaję juz na raty
to co mi w młodosci dano,
robię to od lat co rano.

~~

Obiad tradycyjny niedzielny, kotlet schabowy z kapustą, ziemniaki,  z boczniaków flaki, budyń czekoladowy, banany, kompot śliwkowo-jabłkowy, ciągle popijany, gdyż gorąc jest. plus 30 stopni.

 

***

Pomysłowa sukienka, talii nie widać i buty dodające wzrostu.



Po 20 już, korki, lud z weekendu wraca.Słońce jeszcze mocno grzeje.


Słońce paliło. Ależ gruba jestem, na emeryturze ponad 20kg przytyłam.


Na kiełbaski bonu nie mieliśmy, smakiem żeśmy sie obeszli.

Zdjęcie niżej.

Mogłam buty na koturnie ubrać, to by mnie wyszczupliło.


Co to badania densytometryczne nie wiem.





Babcia z koczkiem i zaropiałym oczkiem. W taki skwar, włosy rozpuszczone to jakby lisa czy szal na szyi mieć.😜

Wody pitnej z sieci miejskiej za to nie brakowało.

Majka szalała, potem jeszcze jakaś zabawa taneczna była.


https://www.krakow.pl/dzielnica_xviii_nowa_huta/285731,2332,komunikat,juz_dzis_iv_nowohuckie_senioralia.html


https://www.national-geographic.pl/artykul/dzis-swiatowy-dzien-fotografii-oto-najstarsze-zdjecie

Trochę tych fotografii zrobiłam,( choć aparat zaćmę ma),

  19 sierpnia przy tym uświęciłam- Dzień Fotografii.

Najbardziej to zdjęcie zapamiętam, kiedy artyści zeszli ze sceny

a pan ze swoim instrumentem😂




sobota, 17 sierpnia 2024

Zgasło światło

Na otwarciu igrzysk w Paryżu coś trzasło

i w wielu dzielnicach  światło zgasło.

Bazylika   Sacre-Coeur,

okazała cudu  honneur. 

Światłem wśród ciemności, Jezusem zabłysło. 


https://www.radiomaryja.pl/kosciol/dzielnice-paryza-w-ciemnosci-nad-nimi-podswietlona-tylko-bazylika-sacre-coeu/


https://www.tiktok.com/@xmarcinnowak/video/7396649554722000161?is_from_webapp=1&sender_device=pc

https://www.sortiraparis.com/pl/co-odwiedzic-w-paryzu/traktowanie-historii/articles/171312-sacre-coeur-de-paris-obowiazkowa-bazylika-na-szczycie-wzgorza-montmartre 

 

https://www.civitatis.com/f/images/reviews/activities/15424163/activity_15424163_attach_0.jpeg 


 25 lat temu tam byłam.Na cebulkę ubrana, gdyż ciepło i zimno było.


Na 25 rocznicę ślubu, żeśmy sobie do Paryża, wycieczkę zafundowali.

Jeśli do 50  rocznicy dożyjemy, zrobimy tak samo.

Gdyż mój mąż, jest Paryżem zachwycony, choć w Stanach był i Chicago i w  Berlinie,

ale jednak, to nie to samo. Po konsultacjach, wybieramy Rzym.🙏

~~

O obiedzie zapomniałam,

 nie chce mi się ziemniaków obierać,choć zaraz to, mimo wszystko zrobię.

Jakieś sznycle zamrożone z lodówki wyciągnę,i do tego coś jakieś, do wyboru,

ogórek kiszony, małosolny czy też ćwikła zawekowana.

Marchewki nie chce mi się ucierać, choć dziś na promocji

po 1.99 zł za kilo kupiłam.

Resztki lodów, mąż z pojemnika dziś na deser wyjadł.


czwartek, 15 sierpnia 2024

Pierwociny i Święto Wojska Polskiego

 Pierwociny święcą w kościele.

 Modlitwy dziś pachną jak ziele. 

 Nad Wisłą był cud, 

o nowy prosi lud,

 gdyż na świecie zło trupy ściele. 

  15.08.2014 

 

Wierszyk dawny ale ciągle aktualny. 

Dziś również Święto Wojska Polskiego.

 


Wyżej dzisiejsze ziele, wczoraj na przystanku i na osiedlu zebrane.

W sumie różami z ogródka, nawet nie przyozdobione.

Niżej jakieś bardzo starsze, z czosnkiem dodanym, dla odstraszenia wampirów chyba:😄


Ale bez czosnku było święcone 😇:




Na Jasnej Górze, tłumów nie widać.

Gdzie się ci pielgrzymi podziali?

Na rannej mszy, też ich nie widziałam.


Przez cale lata, ziele święciłam, w sumie samotnie po osiedlu szłam z nim.

Tu takie zdjęcie 10 lat temu, na którym trzy brody mam,

takie selfie mi wyszło, kiedy z tym zielem do kościoła szłam.

Siwieć zaczęłam, co widać, włosy przestałam malować. 

Jednak na pocieszenie, oczy zielone mam:💖

W wieku  Krystyny Jandy jestem i Anny Dymnej, to raczej już młodo nie będę wyglądać:




W tym roku sił na to już nie mam, ale syn butelkę cudownej wody z Gierzwałdu mi przywiózł,

to ziele nią pokropiłam i dziurawiec w ogródku mi wyrósł, do ziela dodałam.

Herbatkę, na dobre samopoczucie, można sobie z tego zaparzać.

I miętę zawsze w domu mieć.

 
Dawniejszy wpis, z ubiegłego roku, taki był:
*

 Dzisiaj, kiedy napotkam na irytującą sytuację, zanim zareaguję, spytam siebie: „Jak bardzo to jest ważne?”. Mogę odkryć, że nie jest to dostatecznie ważne, bym poświęcił za to swoją pogodę ducha.

„Prawie tak samo istotne jest wiedzieć, co jest poważne, jak i co jest niepoważne”.

John Kenneth Galbraith 

~~

Dziś pieczeń  duszona z szynki w sosie cebulowo-grzybowym,

 ziemniaki, ogórek kiszony, małosolny jeszcze.

Banany, ciasto czekoladowe z galaretką morelową i masa budyniową.

Lody waniliowe, dla ochłody, gdyż gorąc jest.

Dobrze, że wczoraj paczuszkę kupiłam.

Dzien Kobiet

  W lutym z Walentym, w marcu z Dniem Kobiet, dla facetów mych, jestem obiekt. Podobnie  dziś pięknie, przy dzisiejszym święcie. Kwiaty i bo...