Moja lista blogów

wtorek, 30 lipca 2024

Frankofobia

Rośnie w siłę frankofobia,

choć tam wszędzie ekologia.

Łóżka z tektury, tak to leci,

materace z rybackich sieci,

krzesła z nakrętek od butelek,

  jeszcze innych rzeczy wiele:

pufy ze spadochronów,

"sacre bleu", do stu piorunów.

Stoliki z lotek,

 wedle plotek.



Metal z wieży Eiffla w medalach,

a każdy ciągle na coś nap.....ala.


 

Posiłki w 60 % wegetariańskie,

jedzenie do syta, wielkopańskie.

Narzekają bez powodu,

sportowcy nie umrą z głodu.


Codziennie francuskie słynne sery,

smaczne, a tu narzekania  do cholery.

 Świeże  bagietki i inne pieczywa,

 do tego owoce i warzywa,

by być silnym i zdrowym, się spożywa.

  Wśród zakazanych produktów znalazły się m.in. frytki i awokado. Zakaz ten nie jest jednak bezpodstawny – chodzi o kwestie bezpieczeństwa i ochrony środowiska.


Wioska z budynków z drewna,

14,500 osób mieści, to rzecz pewna.

Chłodniej tam o 6 stopni bez klimy,

rurami z geotermii, wodą chłodzimy.

 Potem będą biura, apartamenty,

po co pisać te przekręty.

Wszędzie  pełno świeżej wody,

do picia i do ochłody. 


Rozpętała się od igrzysk frankofobia,

 a tam nawet zniczem  rządzi ekologia.

Tak się to  mieć ma,

by jak najmniej CO2.

Uczta u Dionizosa czy Bachusa,

 katolickie świętoszki porusza,

to z braku wiedzy, wynika ta fobia.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogowie_olimpijscy 

 Tu link do Ostatniej Wieczerzy przeze mnie haftem krzyżykowym, wyhaftowanych.

Jakoś żadnego podobieństwa nie widzę!

https://irsila74.blogspot.com/search?q=ostatnia+wieczerza


 
Takie różne obrazy sobie na emeryturze haftuję.

Prócz pisania niby limeryków,

 takie hobby mam i jeszcze ogródek, do którego coraz mniej sil mam.


 

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 30 lipca

    Często słyszałem, że szczęście to praca wewnętrzna, a w większości przypadków mogę być szczęśliwy w takim zakresie, na jaki się zdecyduję. Często jednak zauważam, że szczęście znika. Wiem, że to nierealne spodziewać się, że będę szczęśliwy przez cały czas, ale myślę, że mógłbym osiągać ten stan o wiele częściej, gdybym wykazał stanowcze zaangażowanie w decyzję bycia szczęśliwym. Ja natomiast wybieram szczęście, a potem wyrzekam się go przy pierwszych oznakach trudności. Jak głębokie jest moje zaangażowanie, jeśli pozwalam, by nawet niewielkie trudności pozbawiały mnie dobrego samopoczucia? Zaangażowanie wymaga pracy; jest dyscypliną. Kiedy podejmuję decyzję, muszę zapytać sam siebie, czego naprawdę pragnę i czy jestem gotów na to zapracować. Stare nawyki są trudne do pokonania. Jeśli miałem długotrwały nawyk reagowania na problemy uczuciem bezradnej ofiary, to podjęcie decyzji bycia szczęśliwym może nie być łatwe. Pomaga czasami zmiana nastawienia: mógłbym może spojrzeć na problemy jak na szansę głębszego zaangażowania się w swoje wybory. Innymi słowy, każda trudność może mnie pobudzać do obstawania przy tym, co naprawdę myślę: ja chcę być szczęśliwy.

Przypomnienie na dziś

    Kiedy dokonuję wyboru, a potem trwam przy nim, uczę siebie, że mój wybór ma znaczenie, a ja jestem warty zaufania. Mam szansę dzisiaj zaangażować się w jeden z moich wyborów.

„Nasze prawdziwe życie zależy od tych ciągle powracających spraw, dopóki nie znajdziemy na nie wewnętrznej odpowiedzi”.

Robert Frost 

~~

Gulasz, kasza jeczmienna, ogórki małosolne, delicje, czereśnie i morele.

Wody do picia wiele, kompot śliwkowy.

 



U mojej teściowej wszystko po francusku,

zegarek na ścianie, piesek na łańcuszku😁....

Zegarek na ścianie, godzinę wskazuje,

piesek na łańcuszku, teściowej pilnuje💃💁 

Wyłączył film, to można tu posłuchać, uchacha.:

https://www.youtube.com/watch?v=mLShfjtx1lM



sobota, 27 lipca 2024

Igrzyska olimpijskie Paryż 2024

 Znicz olimpijski już  płonie,

niesiony ogromnym balonem.

Czar od wczoraj nie pryska,

widząc 33 letnie  igrzyska.

Od dziś, sportowcy walczą, na każdym stadionie.


https://www.pap.pl/aktualnosci/znicz-olimpijski-mozna-podziwiac-w-ogrodach-tuileries-wieczorem-wzniesie-sie-w-niebo

Znicz promuje ekologię.

 https://olympics.com/fr/paris-2024/les-jeux/ceremonies/ceremonie-d-ouverture

 Hymn do miłości Celine Dion zaśpiewała

i należy się pochwała, 

mimo choroby swego ciała. 


 

Jednak Edith Piaf,

lepiej by brzmiała

z tym r francuskim:

 


*

a cóż na dziś te medytacje przekazują:

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 27 lipca

    Wzięłam sobie do serca słowa z sugerowanego zakończenia mityngu: „Nie pozwól sobie na plotkowanie lub krytykowanie innych”. Próbuję swoją gotowość do krytykowania zostawić za drzwiami. Niestety, po mityngu zabieram ją ze sobą do auta. Nikt nie prowadzi na tyle dobrze, by mnie zadowolić. Auto przede mną jedzie za wolno, a ja podjeżdżam ostro bardzo blisko niego, by je trochę pośpieszyć. Kierowca z tyłu robi to samo wobec mnie. Nie dając się zastraszyć, klnę na niego i zaczynam specjalnie jechać wolniej. Czy inni nie wiedzą, jakie zasady wyznaję na drodze? Innymi słowy, przez ciągłą krytykę i oczekiwania wobec innych zaczynam się izolować i stawiać siebie w roli ofiary. Kiedy zdarzyło mi się stosować zasady Al-Anon we wszystkich moich sprawach? Czy naprawdę myślę, że mogę odnieść korzyści z programu, praktykując bezwarunkową miłość przez jedną godzinę, dwa lub trzy razy w tygodniu? To może być początek, ale tylko początek.

Przypomnienie na dziś

    Nie mogę powstrzymać myśli, które przychodzą mi do głowy, ale mam wybór: poświęcić im następną godzinę albo nie. Czy dokonuję takich wyborów, jakich chcę dokonać; czy mam zwyczaj dokonywania wyborów dla siebie? Zmiana nastawienia oznacza zmianę mojego myślenia. Zastanowię się nad zasadami, według których dzisiaj postępuję.

„Musimy zmieniać nasze życie, ażeby zmieniać nasze serca, albowiem nie jest możliwe żyć w jeden sposób, a modlić się inaczej”.

William Law

 codzienne-motywacje.pl

~~

Nie wiem co będę dziś  gotowała,

pewnie steki z karkówki, plus mizeria i ziemniaki .

owoce z rana kupiłam, morele i śliwki.

 

I co rusz pieska wyprowadzam,

niech okolice zwiedzi,

przed 6 wyprowadziłam,

4 razy się wysikała,

cały park zwiedziła

a przy okazji z mężem nas z domu wyciąga,

 ta sunia wspaniała,

  psina od znęcania uratowana przez syna i jego dziewczynę.

Dobre serca dla zwierząt mają.

Szkoda, że własnych dzieci jeszcze nie mają.

Kariery zawodowe przede wszystkim!

Tabletki na tarczyce mu dając,

jak syn nakazał

i połowę puszki  karmy z puszki

i jeszcze te kostki z rosołu ze szpikiem

z własnego myślenia, jej dałam,

takie tylko końcówki ze szpikiem

Kiedyś tez psy miałam,

przez syna wymuszone.

Ale na starość sil nie mam,

do utrzymywania wszelkich zwierząt.

 

 

 

niedziela, 21 lipca 2024

Bez pretensji

 

Mijam  piękne krzaki hortensji,

i  dochodzę do samorefleksji.

Dziękuję za życia los,

odpieram każdy cios.

Do nikogo nie roszczę pretensji.

*

 



 



Dzisiejsza ewangelia zachęca do odpoczynku;

https://evangeli.net/ewangelia 

Psalm na dziś najpiękniejszy ze wszystkich: 

PSALM 231

Bóg pasterzem i gospodarzem

1 Psalm. Dawidowy.
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
2 Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: 3 orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. 4 Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. 5 Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity. 6 Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.

 


 

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 21 lipca

    „Ludzie, których kocham, nie potrafią zaopiekować się sobą, więc ja to muszę zrobić. Jak przetrwają, jeśli ja nie...?” – takie było moje myślenie, gdy przyszłam do Al-Anon, moje wytłumaczenie wtrącania się we wszystkie sprawy. Moje potrzeby wydawały się takie nieważne w porównaniu z nieustannym kryzysem wokół mnie. Al-Anon pokazał mi, że mam inny wybór, jednym z nich jest „Zostaw, oddaj Bogu”. Kiedy myślę o pozostawieniu spraw, przypominam sobie, że jest naturalny porządek rzeczy – łańcuch wydarzeń, które zaplanowała Siła Wyższa. Kiedy pozwalam na istnienie danej sytuacji, pozwalam życiu rozwijać się zgodnie z tym planem. Otwieram swój umysł i przyswajam inny sposób myślenia i zachowania. Kiedy zostawiam w spokoju inną osobę, zgadzam się z jej prawem do życia własnym życiem, do dokonywania jej własnych wyborów, i rozwoju pod wpływem doświadczeń wynikających z jej działania. Siła Wyższa istnieje także dla innych. Moje obsesyjne wtrącanie się niszczy nie tylko związki z innymi, lecz także moją łączność z moją własną duchowością.

Przypomnienie na dziś

    Jestem dla siebie najwyższym priorytetem. Skupiając uwagę na so- bie, pozostawiam problemy innych i lepiej radzę sobie ze swoimi. Co mogę zrobić dzisiaj dla siebie samego?

„Będę przypominać sobie, (...) że jestem bezsilny wobec każdej innej osoby, że nie mogę żyć żadnym innym życiem niż swoje. Zmienianie siebie na lepsze jest jedyną drogą odnalezienia spokoju i pogody ducha”.

Problemy w [...] rodzinie z alkoholikiem (schizofrenikiem)

 codzienne-motywacje.pl

~~~

Gulasz , ziemniaki, ćwikła, rosół, sernik, borówki

piątek, 19 lipca 2024

Mury i granice

 

 Dziś temat mury i granice,

które (burzę czy stawiam?) i sama tyczę.

Już wiem co akceptuję,

a od czego się izoluję.

Raczej na siebie tylko liczę. 

 Poznałam jakie są miedzy nimi różnice.

 

*

 

 

 




 

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 19 lipca

    Al-Anon nauczył mnie rozpoznawać różnicę między murami a granicami. Mury są trwałe i sztywne, utrzymują innych na zewnątrz, a mnie więżą w środku. Granice są płynne, zmienne, przesuwalne, ode mnie więc zależy, w jaki sposób i kiedy będę je otwierać czy zamykać. One umożliwiają mi decydowanie o tym, jakie zachowanie jest dla mnie do przyjęcia, nie tylko ze strony innych, ale i z mojej strony. Dzisiaj zamiast znosić upokorzenie, mogę powiedzieć „nie” z miłością, w taki sposób, by nie zakończyć moich relacji z innymi. Nauczyłam się też o granicach utworzonych w Al-Anon: Dwunastu Tradycjach. Chociaż ich celem jest ochrona Al-Anon, w rzeczywistości przyczyniają się do rozwoju wspólnoty. Ta prawda odnosi się również do moich osobistych granic. Kiedy decyduję, co jest dla mnie do zaakceptowania, a co nie, uczę się żyć, chroniąc siebie bez budowania murów.

Przypomnienie na dziś

    Czy moje środki obrony zapewniają mi bezpieczeństwo, czy też mnie izolują? Dzisiaj mogę kochać siebie wystarczająco, by szukać zdrowszych sposobów ochrony siebie; sposobów, które nikogo nie wykluczają.

„Ludzie są samotni, bo budują mury zamiast mostów”.

Joseph Fort Newton 

 codzienne-motywacje.pl

~~

Gołąbki z sosem pomidorowym, czereśnie, słodycze.

wtorek, 16 lipca 2024

Relaks w skwar

 

 

 Ostatnio jestem jak pół ryba, 

w bezczynności sobie pływam.

 Nie wydaję głosu, 

unikam patosu. 

Po cichu wolności sobie używam.

Myślę czy raka może toczyć rak?

 Możliwe gdyż chodzi na wspak. 

 Na wpół śnięta ryba, 

tak sobie gdybam. 

Żywcem nie dam się spiec ani ugotować, o tak!  ...



W Monaco 28 stopni w cieniu,

a u mnie 43 stopniu w słońcu.

Taki skwar!

Bez miar!

Wodę lej  na zewnątrz i do wewnątrz,

 unikniesz udaru!


Takich pociągów już nawet u nas, nie ma😂

 Ale TGV nie ma też. Jest jakieś Pendolino.

Kiedyś sporo nimi podróżowałam. 

do starych wygodnych foteli i kuszetek, 

się przyzwyczaiłam i tych WC okrutnych😁

Jednak nowoczesne pociągi, też autor filmiku pokazał.

Dziekuję.

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 16 lipca

    Jedną z cudownych – chociaż nieoczekiwanych – korzyści z pracy według programu Al-Anon jest umiejętność relaksowania się. Do tej pory większa część mego życia to było działanie z szaloną prędkością. Szkoła, praca, projekty, zobowiązania pomagały mi skupiać się na zewnątrz. Z tego powodu nie miałam czasu odpoczywać wystarczająco długo, by poczuć, jak straszne było moje życie domowe. Nie ma nic złego w ciężkiej pracy i osiąganiu wyników, ale ja nadużywałam takiej aktywności. Był to społecznie akceptowany sposób zaprzeczania swoim uczuciom. Zarówno rodzina jak i środowisko wspierały moje ukrywanie uczuć, dopóki nie sięgnęłam dna i będąc wyczerpana, zapukałam do drzwi Al-Anon. Do tego czasu nie odpoczywałam, a jeślibym nawet chciała – nie wiedziałam, jak to się robi. W Al-Anon zasugerowano mi, że nie traktowałabym nikogo tak surowo, jak traktowałam siebie. Nigdy nie wymagałabym od kochanej osoby, by pracowała bez wypoczynku, bezustannie, bez żadnej formy zabawy. A właśnie tego wymagałam od siebie. Moja sponsorka pomagała mi rozpoznawać, co daje mi przyjemność i jak mogę się zrelaksować. Teraz odpoczynek jest częścią mojego powszedniego dnia.

Przypomnienie na dziś

    Ciężka praca może być czymś przerażającym, a moja aktywność może być wysoko wynagradzana. Staram się jednak osiągać pewną równowagę. Dzisiaj spojrzę, w jaki sposób spędzam czas, i znajdę trochę czasu na relaks.

„Czas tracony z radością nie jest czasem straconym”.

Bertrand Russell 

 codzienne-motywacje.pl

"A la recherche du temps perdu" M.Proust, nigdy do końca nie przeczytałam,

może wreszcie przyszła na to pora, tak mi medytacja podpowiada.

Nawet w oryginale, książkę   w domu mam,

może dziś odszukam.

 ~~

 Kotlety schabowe z mizerią, ziemniaki z koperkiem, śliwki, napój pomarańczowy,

tartoletki z borówkami i bita śmietaną, prawie zmrożone.

niedziela, 14 lipca 2024

14 lipca we Francji

 Główkuje Francja i Macron,

jaki tu teraz utworzyć rząd.

List do narodu śle,

gdyż jest mu źle

z takimi wyborcami iść pod prąd.

https://irsila74.blogspot.com/search?q=egalite
https://irsila74.blogspot.com/2023/07/vive-la-france.html


 Defilada, defilada, szyku zada.

Nawet gdy łajno z konia wypada😁





Wielkie święto dziś mają, niech sobie świętują.

sobota, 13 lipca 2024

13 lipca o 13, urodziny

Dziś wycieczkę robię do Avignon

w związku z datą urodzinową mą.

Posiedzę na moście,

może przyjdą goście. 

Zdjęciami się pocieszę i piosenką.

Kiedyś w lipcu, pod mostem i na moście w Avignon...

 
 


 
 
10 lat temu i teraz...bez retuszu.
 

 Pół wieku temu tak wyglądałam...
Wpierw  7 czerwonych róż...
A potem tańczą panowie, tańczą panie na moście w Avignon...





 Sur le pont d'Avignon,

to stara piosenka francuska  dla dzieci.

 https://www.tekstowo.pl/piosenka,dla_dzieci,sur_le_pont_d_8217_avignon.html

U nas Krzysztof Kamil Baczyński napisał słowa

 a Ewa Demarczyk, jako pierwsza zaśpiewała, tę poezję.

https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/baczynski-sur-le-pont-davignon.pdf 

 

 https://www.tekstowo.pl/piosenka,ewa_demarczyk,sur_le_pont_d_avignion.html

 




Avignon nie tylko z mostu słynie,

ale pałac papieży był w tej krainie.

Dawno tam byłam,

zwiedziłam, warto doczytać.

https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=Avignon+pa%C5%82ac+papiezy 

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 13 lipca

    Jak wiele dni mojego życia zmarnowałam?[....] Odrzucałam gesty przyjaźni moich współpracowników, żeby móc bez przeszkód dręczyć się tym, co mnie martwiło. Ani razu w ciągu tych dni nie pomyślałam, że mam prawo cieszyć się każdym dniem. Al-Anon sprawił, że zobaczyłam, iż mam wybór, szczególnie jeśli chodzi o moje nastawienie. Nie muszę patrzeć na moje życie jak na tragedię czy dręczyć się błędami przeszłości lub przyszłymi kłopotami. Dzisiaj mogę skupić się na swoim życiu. Jest ono wypełnione interesującymi sprawami, jeśli pozwalam sobie dostrzegać je z podziwem w duszy. Kiedy ogarniają mnie zmartwienia i przygnębienie, to śmiech i blask słońca każdego dnia sprawiają wrażenie nieodpowiednich w stosunku do tego, co czuję. Coś tu nie gra – reszta świata czy ja?

Przypomnienie na dziś

    Dzisiaj będę żył w teraźniejszości i odkryję, czym się mogę cieszyć. Jeśli jest cierpienie, zaakceptuję je także. Moje cierpienie nie może jednak kompletnie mi przesłaniać radosnej części rzeczywistości. Będę uczestniczyć w przysparzaniu sobie radości: mogę przyłączyć się do rozmowy w pracy czy na mityngu, powiedzieć żart przy obiedzie, pośmiać się z przyjacielem. Właśnie dzisiaj mogę sobie pozwolić na śpiewanie.

„Spójrz na ten dzień! Dla niego jest życie, prawdziwy żywot życia”.

Powitanie świtu
Z sanskrytu 

~~

Schabowe, sos koperkowy, ziemniaki, karotka z zielonym groszkiem, lody bakaliowe, owoce. 

środa, 10 lipca 2024

Skwar

Dziś od samego rana,

jestem już ugotowana.

 Zatem, nie mam ruchu,

wedle skali termometru.

Arbuza i wodę mam, jam cwana.😀

 

 


 

Goździki na parapecie mi przekwitają i usychają.

muszę się nimi zająć, podzielić,  sadzonki zrobić i do ogródka przenieść.
 

 

Korkociąg nie był potrzebny.


 


Dookoła kipi lato,

trzeba włączyć wentylator.



 
Arbuza rankiem sobie kupiłam,

waży, 4,3 kg a kosztował 8,56 na promocji.

U mnie nie jedzą, zatem tylko dla siebie mam,

Jeszcze go nie otworzyłam,

ale dziurkę zrobię i łyżką chochelką malutką,

 będę miąższ wyciągała i się orzeźwiała,

przez kilka dni.

 

*

A co tam w zmianach powiadają?


Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 10 lipca

    Na skutek narażania się na kontakt z alkoholizmem( w moim przypadku, dodatkowo, z nieuleczlną schizofrenią) wielu z nas straciło perspektywę, kim jesteśmy i co możemy, a czego nie możemy robić. Akceptujemy myśli o swoich ograniczeniach, które nie mają podstaw w rzeczywistości. Al-Anon pomaga nam oddzielić prawdę od fałszu przez zachęcanie nas do spojrzenia na siebie w nowy i obiektywny sposób. Zawsze mówiono mi, że jestem słabego zdrowia i powinnam unikać zdenerwowania i nadmiernego wysiłku. Wierząc w to, unikałam ćwiczeń, uprawiania sportu, określonych prac, nawet tańca – pewna, że moje biedne, słabe ciało nie zniesie takiego wysiłku. Najczęstszą reakcją na jakiekolwiek zachęty było: „Ja nie mogę”. W Al-Anon zrozumiałam, że miałam zaburzony obraz samej siebie. Nigdy nie myślałam, żeby kwestionować swoje przekonania, ale kiedy się im dobrze przyjrzałam, odkryłam, że są nieprawdziwe. Jestem w takiej formie, jak każdy, kogo znam. Zaczęłam się dziwić, jak wiele innych fałszywych założeń mnie ograniczało. Otworzył się przede mną zupełnie nowy sposób życia, ponieważ miałam wsparcie i zachętę do spojrzenia na siebie w nowy sposób.

Przypomnienie na dziś

    Nie pozwolę starym, ograniczającym mnie myślom i wątpliwościom odbierać mi odwagi. Mogę odkryć siły i talenty, które nigdy nie miałyby szansy wyjścia na światło dzienne. Dzisiaj, porzucając stare przekonania, mam możliwość nauczenia się czegoś cudownego o sobie samym.

„Spieraj się ze swoimi ograniczeniami i z pewnością, że są twoje”.

Richard Bach 

 codzienne-motywacje.pl

~~

To dziś na obiad miałam:

Barszcz czerwony zabielany śmietaną, z jajkami,  koperkiem posypany,

Ziemniaczki odsmażane z eskalopkami, ogórek konserwowy do tego,

 czereśni moc i jeszcze pączki zostały.

I dużo, dużo wody i arbuza.

 

niedziela, 7 lipca 2024

Dni Miłosza

 Kończą się dni Miłosza,

a tu wokół, cicho sza.

Niestety, jakoś to przegapiłam,

w festiwalu nie uczestniczyłam.

Wstyd, nie znam ani jednego jego wiersza.

 

 https://miloszfestival.pl/

https://www.krakow.pl/aktualnosci/283440,33,komunikat,znamy_program_festiwalu_milosza_2024.html

 

 https://www.znak.com.pl/ksiazka/ocalenie-czeslaw-milosz-282329

 http://biblioteka.kijowski.pl/milosz%20czeslaw/wiersze.pdf

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 7 lipca

    Sądziłam, że w każdym konflikcie, każdej konfrontacji zawsze ktoś musi być winny. Niezbędne było przypisanie odpowiedzialności, a ja mogłam godzinami rozważać ciężar dowodów. Stałam się chronicznym zdobywcą punktów. Ponieważ do każdej sytuacji podchodziłam z takim nastawieniem, gryzłam się z powodu poczucia winy i złości. Wycofana i niepewna sprawdzałam, czy zawsze mam zabezpieczone tyły. Al-Anon pomógł mi zrozumieć, że spory pojawiają się nawet wtedy, gdy każdy robi jak najlepiej to, co do niego należy. Obsesyjne badanie zachowania innych skupia moją uwagę nie na tym, co trzeba, i zajmuje mnie tak bardzo, że nie mogę osiągnąć pogody ducha. Zamiast tego mogę rozważyć, jaką rolę ja odegrałam. Jeśli popełniłam błąd, jestem wolna, by zadośćuczynić. Dzisiaj wiem, że konflikt niekoniecznie oznacza czyjeś błędy. Trudności mogą się pojawić ot tak. Czasami ludzie po prostu się nie zgadzają.

Przypomnienie na dziś

    Dzisiaj zaakceptuję to, że w każdym życiu pojawia się konflikt. Dokumentowanie każdego takiego wydarzenia to nie moja sprawa. Zamiast zaciskać pięści i wskazywać palcem mogę rozważyć możliwość, że wszystko się zdarzyło tak, jak powinno. Czasami oskarżanie jest pretekstem do ciągłej aktywności, by nie poczuć się źle z powodu swojej bezsilności.

„Umysł rozwija się dzięki temu, czym jest karmiony”.

Josiah Gilbert Holland 

 

~~

Schabowy, mizeria lub kapusta gotowana z kminkiem, ziemniaki z sosem koperkowym, czekolada mleczna, napój pomarańczowy.

 

poniedziałek, 1 lipca 2024

Lipiec zawitał

 Lipiec zawitał, choć lipy przekwitły,

 zapach miodny deszcze wymiotły.

Brązowe resztki leżą na drodze.

Do butów się kleją gdy wychodzę.

Jednak swój urok w pamięci odgniotły.

*



 







*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 1 lipca

    Większość z nas straciła zbyt wiele czasu, cierpiąc z powodu tego, kim jesteśmy i co zrobiliśmy. Mogło się zdarzyć, że byliśmy po prostu surowo krytykowani przez innych lub straciliśmy właściwą perspektywę i staliśmy się nadmiernie surowi dla siebie. Dzisiaj mamy szansę powstrzymać ten rodzaj samoniszczącego myślenia. Czyż nie czas pozwolić sobie dobrze myśleć o sobie samych? Potrzeba czasu, by stare wątpliwości się rozwiały, a rany – zagoiły. Zaufanie do siebie przychodzi powoli, ale wzrasta wraz z praktykowaniem. Możemy zacząć od uświadomienia sobie, że mamy zalety. Ci, których przez cały dzień nachodzą negatywne, krytyczne myśli, mogą wykonać dodatkowy wysiłek i zastąpić je pozytywnymi myślami. Dla każdej wady, jaką odkryjemy, możemy wyszukać zaletę. Niektórzy z nas uważają za pomocne zrobienie przed pójściem spać listy pięciu czy dziesięciu spraw z całego dnia, dzięki którym mamy prawo poczuć się dobrze. Przez praktykowanie uczymy się traktować siebie z delikatnością i współczuciem. Wszyscy mamy godne podziwu zalety i powinniśmy sobie pozwolić na ich ujawnienie.

Przypomnienie na dziś

    Dzisiaj zrobię wysiłek, by pamiętać, że jestem wspaniałą istotą ludzką.

„Jest tu wszystko, ale to miłość zostawia ślad w twojej duszy”.

Langston Hughes 

 codzienne-motywacje.pl

~~

Fasolka po bretońsku, kisiel żurawinowy z konfiturą z wiśni, lody, kompot śliwkowy.

  

Dzien Kobiet

  W lutym z Walentym, w marcu z Dniem Kobiet, dla facetów mych, jestem obiekt. Podobnie  dziś pięknie, przy dzisiejszym święcie. Kwiaty i bo...