Moja lista blogów

niedziela, 7 lipca 2024

Dni Miłosza

 Kończą się dni Miłosza,

a tu wokół, cicho sza.

Niestety, jakoś to przegapiłam,

w festiwalu nie uczestniczyłam.

Wstyd, nie znam ani jednego jego wiersza.

 

 https://miloszfestival.pl/

https://www.krakow.pl/aktualnosci/283440,33,komunikat,znamy_program_festiwalu_milosza_2024.html

 

 https://www.znak.com.pl/ksiazka/ocalenie-czeslaw-milosz-282329

 http://biblioteka.kijowski.pl/milosz%20czeslaw/wiersze.pdf

*

Odwaga do Zmian

Dzień po dniu w Al-Anon II

na dzień: 7 lipca

    Sądziłam, że w każdym konflikcie, każdej konfrontacji zawsze ktoś musi być winny. Niezbędne było przypisanie odpowiedzialności, a ja mogłam godzinami rozważać ciężar dowodów. Stałam się chronicznym zdobywcą punktów. Ponieważ do każdej sytuacji podchodziłam z takim nastawieniem, gryzłam się z powodu poczucia winy i złości. Wycofana i niepewna sprawdzałam, czy zawsze mam zabezpieczone tyły. Al-Anon pomógł mi zrozumieć, że spory pojawiają się nawet wtedy, gdy każdy robi jak najlepiej to, co do niego należy. Obsesyjne badanie zachowania innych skupia moją uwagę nie na tym, co trzeba, i zajmuje mnie tak bardzo, że nie mogę osiągnąć pogody ducha. Zamiast tego mogę rozważyć, jaką rolę ja odegrałam. Jeśli popełniłam błąd, jestem wolna, by zadośćuczynić. Dzisiaj wiem, że konflikt niekoniecznie oznacza czyjeś błędy. Trudności mogą się pojawić ot tak. Czasami ludzie po prostu się nie zgadzają.

Przypomnienie na dziś

    Dzisiaj zaakceptuję to, że w każdym życiu pojawia się konflikt. Dokumentowanie każdego takiego wydarzenia to nie moja sprawa. Zamiast zaciskać pięści i wskazywać palcem mogę rozważyć możliwość, że wszystko się zdarzyło tak, jak powinno. Czasami oskarżanie jest pretekstem do ciągłej aktywności, by nie poczuć się źle z powodu swojej bezsilności.

„Umysł rozwija się dzięki temu, czym jest karmiony”.

Josiah Gilbert Holland 

 

~~

Schabowy, mizeria lub kapusta gotowana z kminkiem, ziemniaki z sosem koperkowym, czekolada mleczna, napój pomarańczowy.

 

60 komentarzy:

  1. "Piesek przydrożny", to zbiór jego opowiadań,
    które kiedyś czytałam.
    a tak poza tym,
    jego poezja bardzo taka intelektualna
    i jakos do mnie nie trafia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednak tego Nobla za jego twórczość,
    należy uszanować.
    Jest ktoś, komu jego skromny dorobek literacki sie podoba?

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłosza w ostatnich latach interesowało tylko jedno- zbawienie duszy.
    Zapisałam sobie kiedyś taki jego wiersz:

    Poeta William Blake dożył osiemdziesiątki,
    a kiedy umierał, śpiewał triumfalne hymny.
    Bo wiedział, że przenosi się tylko do innej
    krainy, niewidzialnej dla oczu śmiertelnych.
    Jej mieszkańcy otrzymują ciała niematerialne
    ale substancjalne, takie, jakie miał Jezus
    zmartychwstały, kiedy ukazał się uczniom.

    Poruszył mnie tym utworem, i zaskoczył...
    Trochę dziwny układ, ale taki był w internecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to fragment z tomiku "Wiersze ostatnie"

      Usuń
    2. Jednak mimo swego ateizmu nadzieje na życie wieczne miał.
      Może dlatego został pochowany na Skałce
      w przeciwieństwie do Szymborskiej,
      która na miejsce w kościele nie zasłużyła,
      dozgonna ateistka i też noblistka.

      Usuń
    3. Dziękuję Basiu, że mi ten wiersz pokazałaś.
      Jakaś dusza nieśmiertelna w człowieku tkwi,
      czy tylko się śni.
      A mi się wydaje, że po śmierci ciała, nie ma już nic.

      Usuń
    4. Ciało sobie a dusza sobie,
      takie spostrzeżenia mam,
      w związku ze schizofrenią mego syna.

      Usuń
  4. Europa otwarta na islamizację, teraz już równia pochyła...

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno, jakiś duchowy świat jest,
    o czym pojęcia nie mamy.
    Lekarz psychiatra się tym zajmuje,
    od psychiki, czy duszy jest.
    Choć w sumie nie potrafi uleczyć jej psychotropami,
    nawet najnowocześczejniego wynalazku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ci Basiu dziękuję,
    za pokazanie tu tych faktów o Miłoszu i jego poezji.
    Sama bym do tego, nie doszła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pora kościół na Skałce odwiedzić
    i szczątki Milosza pozdrowić,
    a potem na cmentarz Rakowicki się wybrać
    i prochy Szymborskiej pozdrowić.
    Tych naszych dwojga noblistów,
    jeśli o poezje chodzi.
    A mi sie wydaje, że tylko dlatego te Noble otrzymali,
    raczej polityczne, niż artystyczne
    kiedy socjalizm, czy komunizm u nas zlikwidowali
    i własne idee narzucili...

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem zdania, że to były Noble polityczne, tak jak miss świata 1989, chociaż akurat prześliczna dziewczyna, gdyby była mniej ładna, też by przeszła, bo Polska była na topie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polski socjalizm był lepszy niż to co teraz mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba żartujesz? Naprawdę tak uważasz?

      Usuń
    2. Basiu, w pełni się zgadzam z twoimi opiniami.

      Usuń
    3. Wiem że kierunek tego systemu nie był dobry, ale teraz jest jeszcze gorszy. Jednak wówczas zalety wg mnie przeważały. Liczyło się być, a nie mieć.

      Usuń
    4. Basiu, nie poznaję Cię. Co ty! Wiem, że ciepło dokucza, ale być gdzie? Chyba w ....... ..... :( A do tego jeszcze nic nie mieć? Po płytki do łazienki jechałem do Opoczna przez pół Polski, trafił mnie się II gat., co miałem robić...wziąłem. Widzę, że tęsknisz za tymi czasami, ja nie. Wziąłem sprawy w swoje ręce i teraz nie narzekam, oby tylko zdrowie dopisywało.

      Usuń
    5. Tak, nic nie było, ale wszyscy wszystko mieli...

      Usuń
    6. Nasze pokolenie nie musi narzekać, ale młodzi... Zresztą wszędzie mają ciężko, czytam bloga Polki mieszk. z rodziną w Belgii, bardzo mają ciężko, a utrapienia im ten kraj funduje że zgroza.
      Powoli u nas młodych nie będzie stać na mieszkanie, zresztą już się nie pobierają, tylko siedzą przy rodzicach.

      Usuń
    7. Teraz za czymś takim, tęskni francuska skrajna lewica,
      która te wybory wygrała.
      Każdy jest tylko człowiekiem
      i jakieś godne życie mu się należy,
      w tej sferze dobrobytu, skoro na świat przyszedł
      skoro pracuje.
      Czasy niewolnictwa, dawno minęły i ucisku kolonii też.

      Usuń
    8. Poza tym napisałam, że kierunek tego miłego teoretycznie systemu nie był dobry... docelowo.

      Usuń
  10. Piękna jesteś ojczyzno moja, Europo
    Nie przyznaję się do żadnego z haseł,
    które dzielą ciebie na nienawidzące narody
    Na pagórkach Neckaru i w dolinie Umbrii
    czuję się tak samo twojej sławy potomnym
    I mam odwagę wierzyć w powołanie twoje.

    Krwawa jesteś ojczyzno moja, Europo
    Krzyk mordowanych i uciśnionych przelatuje
    z krańca twego w kraniec
    I nie jest to pora, aby robić wyznania podobne.
    Ale ktoś musi powiedzieć to, co trzeba
    aby było powiedziane.

    Widzę już twoje ludy stające u znicza
    I rzucające broń z przekleństwem dla
    imienia krzywdzicieli.
    Oczy przecierają w zdumieniu, że tak długo
    żyły życiem niewolników.
    Słyszę hymn nowej epoki śpiewany przez
    miliony ust
    I rozbrzmiewają dzwony w Notre Dame,
    Chartres i Krakowie,
    Gdyż wiele lat było klęski, ale wiele
    będzie pokoju.

    Nie wiem czy wtedy będę żył i nie jest
    ważne to życie.
    Jeżeli dadzą mi karabin i każą abym walczył
    Spełnię wszystko, co należy do mężczyzny,
    Nikt jednak nie zdoła sięgnąć w głąb serca,
    gdzie ukrywać będę przeczenie.

    A teraz widzę was, z nieczystymi od
    nienawiści oczami,
    Język wasz – język żmii, dokoła waszych
    sztandarów unosi się kłamstwo
    jak mgła nocna dokoła księżyca.
    Szeregi wasze nieprzeliczone i wspólnie
    dźwigacie znamię Bestii
    Choć każdy z was pragnie szczęścia, tak,
    jak i ja pragnę.

    I widzę was, artyści, którzyście zapomnieli
    Że prawda człowieka jest prosta i trzeba
    wyrażać ją prosto.
    Zamiast dzielić się z braćmi siłą, dzieliliście
    się słabością,
    Dlatego imię wasze wymazane będzie
    z pamięci pokoleń.

    Odwagi potrzeba, męstwa potrzeba, aby
    oglądać to co jest
    I nie wybuchać skargą i nie ubolewać,
    Ale dzień po dniu nazywać pięknem to co jest,
    Bo nie po to, aby los był łatwy władamy
    na ziemi.

    Odwagi potrzeba, męstwa potrzeba, aby co
    dzień odgarniać ten gruz,
    Burzących siebie własną nikczemnością wiar
    i kościołów
    I nigdy nie ustawać w pochodzie nadziei,
    Bo tylko czyn jest godny i pieśni i chwały.

    Cz. Miłosz
    ----
    ...że twórczość jego nie trafia? O co tyle chaosu?
    Intelektualnie mnie poeta bliski, poezja darem losu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co by dziś napisał, patrząc na Europę i świat.
      Ot takie bajdurzenie, bez składu i ładu,
      rytmu ani rymu w tym nie ma,
      nie idzie wykuć na pamięć ani zaśpiewać.

      Usuń
  11. Gdyby zobaczył Francję, w której tyle lat mieszkał, to by mu mowę odjęło ze zgryzoty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ulka, ty byłaś we Francji, z wiadomych powodów jest ci bliska. Gdybyś nawet miała możliwość dzisiaj tam pojechać, to nie wiem czy byś się zdecydowała. Wieczorem nie wyjdziesz bez strachu na miasto.
    Jeżeli z jakichś względów nie chcesz mieć takich niepoprawnych wpisów, to bez ceregieli- usuń. Zrozumiem to najzupełniej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jego poezja nie jest łatwa, a wydaje mi się że dzisiaj nawet mocno dorośli po nią nie sięgną. Takie czasy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Francja to kraj ludzi kolorowych od bardzo wielu lat, różnych ras.
    Jedynie co ich łączy, to język.
    Biali są nawet w mniejszości w większych miastach.
    Macron mi Mahometa przypomina ze względu na o wiele starszą małżonkę.
    Wpierw przybyli Arabowie potem ciemniejsi z Afryki.
    Azjatów też nie brakuje.

    Taka Francja mi już nie pasuje, choć ja do koloru skóry, nic nie mam.
    Przypadkiem francuski studiowałam, gdyż akurat w liceum, wysoki poziom tego języka był. Na rosyjski bym się nie zdecydowała, choć dobra "ptica" nas uczyła.
    Angielskiego, nie było wcale.

    Jakoś wielką popularnością wiersze Miłosza się nie cieszą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko się zgadza, tylko że oni nadal napływają na zachód w wielkich ilościach, a podobno będą w jeszcze większych (wszystkim steruje Putin). Nie integrują się w najmniejszym stopniu, więcej już nie będę wymieniać. Wystarczy poczytać blog Pantery, Polki mieszkającej w Niemczech od 30 lat, kobiety o poglądach lewicowych: Dezinformacje i konfabulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, to normalne, że ludność ze świata, napłynęła do Francji,
      po wyzwoleniu się z kolonii francuskich,
      a było tego sporo:
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Francuskie_imperium_kolonialne
      To są dalej tereny, gdzie językiem urzędowym jest francuski.
      Podobnie z Anglią, która pół świata miała pod kontrolą.

      A Niemcy, no cóż raczej kolonii nie mieli,
      tylko na własne życzenie inne nacje do siebie przyciagneli,
      z braku siły roboczej, swojej.

      Usuń
    2. A teraz dalej migrują, oczywiście Putin w tym pomaga,
      by i nam dokuczyć.
      Co za podła kreatura, by szpital zniszczyć na Ukrainie, zbrodnie przeciw ludzkości czyni ten zwyrodnialec.

      Usuń
  16. Co czwarty człowiek na świecie jest muzułmaninem.
    To ponoć druga wiara po chrześcijaństwie.
    A mężczyźni tego wyznania, wiadomo jak kobiety traktują.
    Kiedyś ten blog czytałam, muszę tam zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  17. To odliczam, Ula, Basia, Edward, Bogdan. Tak myślałem i to by odpowiadało prawdzie! Do wielu spraw się przyznał, może i to potwierdzi, ciekawe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto i co ma potwierdzać?
      Nie zrozumiałam.

      Usuń
    2. O co chodzi Edziu, że co, że mamy się spotkać, już się cieszę, ale pamiętaj, nie tylko ten twój twardy metal poleci- chcesz, przywiozę ci trochę wiórów metalowych. Jakaś godziwa muzyka też musi być na Jowisza!
      Ula, nie nerw się, chyba już mnie kaman. Muszę jakoś odreagować te czarne myśli.

      Usuń
  18. Miłość (wiersz klasyka)
    Czesław Miłosz

    Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
    Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
    Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
    A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
    Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
    Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
    Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
    żeby stanęły w wypełnienia łunie.
    To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
    Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.

    ----
    Lecz ten kto pojąć od razu nie może,
    wstając o tak wczesnej porze.
    Że coś w nim kipi, uśmiech wyzwala,
    jego pragnienia i myśli zadowala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Popatrzeć na jedną z wielu obcych rzeczy,
      bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu"...
      " wtedy i siebie i rzeczy chce użyć"
      co za nędzne wypociny i bzdury.
      Czy człowiek jest rzeczą, towarem jakimś, jak chłopaki dawniej na dziewczyny mówili.
      Towar, rzecz, to umniejszenie godności ludzkiej,
      tak go nazywając.
      Sam to wymyśliłeś,
      czy Miłosza zacytowałeś?

      Usuń
    2. O osoby pytamy: kto to ?
      A o rzeczy: co to?
      Nawet pod względem gramatycznym i logicznym,
      to bez sensu jest.

      Usuń
    3. Piosenki z Dominikany Francuskiej:
      https://www.youtube.com/watch?v=qq7OGkt-xrk
      https://youtu.be/qq7OGkt-xrkhttps://youtu.be/qq7OGkt-xrk

      Usuń
    4. W sumie ciasne umysły mamy, ograniczone do jednego grajdołka, do jednej tylko słusznej wiary,
      że innych kolorów skóry nie cierpimy,
      i innych wiar
      a w sumie od jednego stworzyciela się wywodzimy.
      Jabłko jedną nazwę ma, choć innego koloru skórki.

      Usuń
    5. Ula, absolutnie nie mam ciasnego. Teraz posługę u nas miał ksiądz czarnoskóry - wspaniały. Może chociaż w Afryce będą powołania i przyjadą do nas na misję...
      Mnie w żadnym razie nie przeszkadza inna religia. Czyż nie możemy zgodnie egzystować... Pojąć nie mogę jak można robić robić różnice miedzy ludźmi, jednak... Ale tu nie mogę pisać czego się boję, taką mamy wolność.

      Usuń
    6. Biblia, najwspanialsza księga świata jest.
      Chrześcijanie się jej trzymają,
      choć różne nominacje i kościoły są,
      w oparciu o jej treść i nauki ku ludzkości zapisane
      które po swojemu ją interpretują.

      Usuń
    7. "Sam to wymyśliłeś,
      czy Miłosza zacytowałeś?"

      To cytat z Miłosza, Mistrza nie będę poprawiał!

      Usuń
  19. Strach się bać, skoro strażnicy nie mogą zatrzymywać na wschodniej granicy uchodźców, tak nakazała prokuratura.
    Może po przeczytaniu skasuj ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też się temu dziwię dlaczego niby uchodźcy polityczni,
      a w sumie jakies nieroby,
      dążący do zachodu
      przybywają do nas ze wschodu.
      Stalin, Putin, Hitler czy jakieś inne diabły,
      teraz tym światem rządzą.

      Usuń
  20. Podsumowanie moich tu wpisów jest takie: jesteśmy zagrożeni, bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzisiaj mam dzień wolny za sobotę, idę wykonać plana 😉

    OdpowiedzUsuń
  22. Wolość tylko w teorii...

    OdpowiedzUsuń
  23. I jeszcze coś dla Edzia, bo jakiś rozdrażniony:
    Cyprysy mówią, że to dla Julietty
    Że dla Romea, ta łza znad planety
    Spada i groby przecieka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, wspaniała jesteś i szczera.
      Wszystko z serducha twego szlachetnego wypływa.
      W twoje dyskusje z Edziem, to ja się nie wtrącam.
      Przychodzi pora, by jakiś nowy wierszyk ułożyć,
      by te dyskusje zażegnać i na nowe tory,
      wajchę przełożyć:))))
      Zatem, za myślenia się biorę:).

      Usuń
    2. Kiedy francuskie kanały tv oglądam,
      to widzę, że tam inna mentalność jest.
      Sporo czanoskórych i mulatów
      i innych spikerów o innym kolorze skory
      się tam prezentują.
      Inteligencja się liczy nade wszystko,
      a nie jakieś nacjonalizmy , uprzedzenia i jakiś rasizm.

      Usuń
    3. Trochę mnie pocieszyłaś.

      Usuń
    4. To się cieszę, że trochę horyzonty myślowe Ci poszerzyłam.

      Taki gorąc dziś, że mi się mózg lasuje.
      Może wieczorem, jak się ochłodzi, coś nowego napisze,
      ale nie gwarantuję.

      Usuń
    5. Dla Basi, co do Edzia się łasi:

      A ludzie mówią i mówią uczenie,
      że to nie łzy są, ale, że kamienie.
      I-że nikt na nie...nie czeka!

      Usuń
  24. To ja tak coś skrobnę dla "ochłody",
    pamiętam jak człowiek był młody.
    Wszystko się chciało, cieszyło,
    niewiele było potrzeba i już było miło.

    Upały lipcowe nie były przeszkodą,
    bo życie toczyło się nad wodą.
    Koc, bułeczka i oranżada w proszku,
    majty w kolorze zielonego groszku.

    To były czasy, z łezką w oku wspominam,
    na kocu ja i moja dziewczyna.
    Sprośne wtedy myśli człowiek miał,
    bujał w obłokach, zbyt wiele chciał.

    Te lata nie wrócą, na skroniach siwy włos,
    bardziej dojrzały i chrypliwy głos.
    I choć głupoty dalej można robić teraz,
    deko wolniej, trudniej jednak się pozbierać.

    Ale co tu się użalać, ręce i nogi sprawne,
    resztę ożywią medykamenty wprawne.
    Korzystać z życia na maksa...cholera!
    Odpocząć jedynie gdy przyjdzie niedziela.

    e-d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że tak się umiesz cieszyć życiem i jeszcze to wierszem opisać 👏🏼
      Tak, młodość chyba wszyscy mieliśmy piękną i wspomnienia podobne.
      Edziu, ale pamiętaj, żeby te kolczyki, miały bardzo duże brylanciki...

      Usuń
    2. O Pani, Twoje słowo dla mnie jest rozkazem 😉

      Usuń
    3. Edziu, ty powinieneś zwać się czaróś, a ja czarównica, no.

      Usuń
  25. A najlepsza była ta oranżada w proszku, tak pyszna, że cud, że mi żołądek na amen nie zmarniał😉
    I te koce nad wodą 👍🏻

    OdpowiedzUsuń

Dzien Kobiet

  W lutym z Walentym, w marcu z Dniem Kobiet, dla facetów mych, jestem obiekt. Podobnie  dziś pięknie, przy dzisiejszym święcie. Kwiaty i bo...