Kończą się dni Miłosza,
a tu wokół, cicho sza.
Niestety, jakoś to przegapiłam,
w festiwalu nie uczestniczyłam.
Wstyd, nie znam ani jednego jego wiersza.
https://www.krakow.pl/aktualnosci/283440,33,komunikat,znamy_program_festiwalu_milosza_2024.html
https://www.znak.com.pl/ksiazka/ocalenie-czeslaw-milosz-282329
http://biblioteka.kijowski.pl/milosz%20czeslaw/wiersze.pdf
*
Odwaga do Zmian
Dzień po dniu w Al-Anon II
na dzień: 7 lipca
Sądziłam, że w każdym konflikcie, każdej konfrontacji zawsze ktoś musi być winny. Niezbędne było przypisanie odpowiedzialności, a ja mogłam godzinami rozważać ciężar dowodów. Stałam się chronicznym zdobywcą punktów. Ponieważ do każdej sytuacji podchodziłam z takim nastawieniem, gryzłam się z powodu poczucia winy i złości. Wycofana i niepewna sprawdzałam, czy zawsze mam zabezpieczone tyły. Al-Anon pomógł mi zrozumieć, że spory pojawiają się nawet wtedy, gdy każdy robi jak najlepiej to, co do niego należy. Obsesyjne badanie zachowania innych skupia moją uwagę nie na tym, co trzeba, i zajmuje mnie tak bardzo, że nie mogę osiągnąć pogody ducha. Zamiast tego mogę rozważyć, jaką rolę ja odegrałam. Jeśli popełniłam błąd, jestem wolna, by zadośćuczynić. Dzisiaj wiem, że konflikt niekoniecznie oznacza czyjeś błędy. Trudności mogą się pojawić ot tak. Czasami ludzie po prostu się nie zgadzają.
Przypomnienie na dziś
Dzisiaj zaakceptuję to, że w każdym życiu pojawia się konflikt. Dokumentowanie każdego takiego wydarzenia to nie moja sprawa. Zamiast zaciskać pięści i wskazywać palcem mogę rozważyć możliwość, że wszystko się zdarzyło tak, jak powinno. Czasami oskarżanie jest pretekstem do ciągłej aktywności, by nie poczuć się źle z powodu swojej bezsilności.
„Umysł rozwija się dzięki temu, czym jest karmiony”.
Josiah Gilbert Holland
~~
Schabowy, mizeria lub kapusta gotowana z kminkiem, ziemniaki z sosem koperkowym, czekolada mleczna, napój pomarańczowy.
"Piesek przydrożny", to zbiór jego opowiadań,
OdpowiedzUsuńktóre kiedyś czytałam.
a tak poza tym,
jego poezja bardzo taka intelektualna
i jakos do mnie nie trafia.
Jednak tego Nobla za jego twórczość,
OdpowiedzUsuńnależy uszanować.
Jest ktoś, komu jego skromny dorobek literacki sie podoba?
Miłosza w ostatnich latach interesowało tylko jedno- zbawienie duszy.
OdpowiedzUsuńZapisałam sobie kiedyś taki jego wiersz:
Poeta William Blake dożył osiemdziesiątki,
a kiedy umierał, śpiewał triumfalne hymny.
Bo wiedział, że przenosi się tylko do innej
krainy, niewidzialnej dla oczu śmiertelnych.
Jej mieszkańcy otrzymują ciała niematerialne
ale substancjalne, takie, jakie miał Jezus
zmartychwstały, kiedy ukazał się uczniom.
Poruszył mnie tym utworem, i zaskoczył...
Trochę dziwny układ, ale taki był w internecie.
Jest to fragment z tomiku "Wiersze ostatnie"
UsuńJednak mimo swego ateizmu nadzieje na życie wieczne miał.
UsuńMoże dlatego został pochowany na Skałce
w przeciwieństwie do Szymborskiej,
która na miejsce w kościele nie zasłużyła,
dozgonna ateistka i też noblistka.
Dziękuję Basiu, że mi ten wiersz pokazałaś.
UsuńJakaś dusza nieśmiertelna w człowieku tkwi,
czy tylko się śni.
A mi się wydaje, że po śmierci ciała, nie ma już nic.
Ciało sobie a dusza sobie,
Usuńtakie spostrzeżenia mam,
w związku ze schizofrenią mego syna.
Europa otwarta na islamizację, teraz już równia pochyła...
OdpowiedzUsuńNa pewno, jakiś duchowy świat jest,
OdpowiedzUsuńo czym pojęcia nie mamy.
Lekarz psychiatra się tym zajmuje,
od psychiki, czy duszy jest.
Choć w sumie nie potrafi uleczyć jej psychotropami,
nawet najnowocześczejniego wynalazku.
Bardzo Ci Basiu dziękuję,
OdpowiedzUsuńza pokazanie tu tych faktów o Miłoszu i jego poezji.
Sama bym do tego, nie doszła.
Pora kościół na Skałce odwiedzić
OdpowiedzUsuńi szczątki Milosza pozdrowić,
a potem na cmentarz Rakowicki się wybrać
i prochy Szymborskiej pozdrowić.
Tych naszych dwojga noblistów,
jeśli o poezje chodzi.
A mi sie wydaje, że tylko dlatego te Noble otrzymali,
raczej polityczne, niż artystyczne
kiedy socjalizm, czy komunizm u nas zlikwidowali
i własne idee narzucili...
Też jestem zdania, że to były Noble polityczne, tak jak miss świata 1989, chociaż akurat prześliczna dziewczyna, gdyby była mniej ładna, też by przeszła, bo Polska była na topie.
OdpowiedzUsuńPolski socjalizm był lepszy niż to co teraz mamy.
OdpowiedzUsuńChyba żartujesz? Naprawdę tak uważasz?
UsuńBasiu, w pełni się zgadzam z twoimi opiniami.
UsuńWiem że kierunek tego systemu nie był dobry, ale teraz jest jeszcze gorszy. Jednak wówczas zalety wg mnie przeważały. Liczyło się być, a nie mieć.
UsuńBasiu, nie poznaję Cię. Co ty! Wiem, że ciepło dokucza, ale być gdzie? Chyba w ....... ..... :( A do tego jeszcze nic nie mieć? Po płytki do łazienki jechałem do Opoczna przez pół Polski, trafił mnie się II gat., co miałem robić...wziąłem. Widzę, że tęsknisz za tymi czasami, ja nie. Wziąłem sprawy w swoje ręce i teraz nie narzekam, oby tylko zdrowie dopisywało.
UsuńTak, nic nie było, ale wszyscy wszystko mieli...
UsuńNasze pokolenie nie musi narzekać, ale młodzi... Zresztą wszędzie mają ciężko, czytam bloga Polki mieszk. z rodziną w Belgii, bardzo mają ciężko, a utrapienia im ten kraj funduje że zgroza.
UsuńPowoli u nas młodych nie będzie stać na mieszkanie, zresztą już się nie pobierają, tylko siedzą przy rodzicach.
Teraz za czymś takim, tęskni francuska skrajna lewica,
Usuńktóra te wybory wygrała.
Każdy jest tylko człowiekiem
i jakieś godne życie mu się należy,
w tej sferze dobrobytu, skoro na świat przyszedł
skoro pracuje.
Czasy niewolnictwa, dawno minęły i ucisku kolonii też.
Poza tym napisałam, że kierunek tego miłego teoretycznie systemu nie był dobry... docelowo.
UsuńPiękna jesteś ojczyzno moja, Europo
OdpowiedzUsuńNie przyznaję się do żadnego z haseł,
które dzielą ciebie na nienawidzące narody
Na pagórkach Neckaru i w dolinie Umbrii
czuję się tak samo twojej sławy potomnym
I mam odwagę wierzyć w powołanie twoje.
Krwawa jesteś ojczyzno moja, Europo
Krzyk mordowanych i uciśnionych przelatuje
z krańca twego w kraniec
I nie jest to pora, aby robić wyznania podobne.
Ale ktoś musi powiedzieć to, co trzeba
aby było powiedziane.
Widzę już twoje ludy stające u znicza
I rzucające broń z przekleństwem dla
imienia krzywdzicieli.
Oczy przecierają w zdumieniu, że tak długo
żyły życiem niewolników.
Słyszę hymn nowej epoki śpiewany przez
miliony ust
I rozbrzmiewają dzwony w Notre Dame,
Chartres i Krakowie,
Gdyż wiele lat było klęski, ale wiele
będzie pokoju.
Nie wiem czy wtedy będę żył i nie jest
ważne to życie.
Jeżeli dadzą mi karabin i każą abym walczył
Spełnię wszystko, co należy do mężczyzny,
Nikt jednak nie zdoła sięgnąć w głąb serca,
gdzie ukrywać będę przeczenie.
A teraz widzę was, z nieczystymi od
nienawiści oczami,
Język wasz – język żmii, dokoła waszych
sztandarów unosi się kłamstwo
jak mgła nocna dokoła księżyca.
Szeregi wasze nieprzeliczone i wspólnie
dźwigacie znamię Bestii
Choć każdy z was pragnie szczęścia, tak,
jak i ja pragnę.
I widzę was, artyści, którzyście zapomnieli
Że prawda człowieka jest prosta i trzeba
wyrażać ją prosto.
Zamiast dzielić się z braćmi siłą, dzieliliście
się słabością,
Dlatego imię wasze wymazane będzie
z pamięci pokoleń.
Odwagi potrzeba, męstwa potrzeba, aby
oglądać to co jest
I nie wybuchać skargą i nie ubolewać,
Ale dzień po dniu nazywać pięknem to co jest,
Bo nie po to, aby los był łatwy władamy
na ziemi.
Odwagi potrzeba, męstwa potrzeba, aby co
dzień odgarniać ten gruz,
Burzących siebie własną nikczemnością wiar
i kościołów
I nigdy nie ustawać w pochodzie nadziei,
Bo tylko czyn jest godny i pieśni i chwały.
Cz. Miłosz
----
...że twórczość jego nie trafia? O co tyle chaosu?
Intelektualnie mnie poeta bliski, poezja darem losu.
Ciekawe co by dziś napisał, patrząc na Europę i świat.
UsuńOt takie bajdurzenie, bez składu i ładu,
rytmu ani rymu w tym nie ma,
nie idzie wykuć na pamięć ani zaśpiewać.
Gdyby zobaczył Francję, w której tyle lat mieszkał, to by mu mowę odjęło ze zgryzoty.
OdpowiedzUsuńUlka, ty byłaś we Francji, z wiadomych powodów jest ci bliska. Gdybyś nawet miała możliwość dzisiaj tam pojechać, to nie wiem czy byś się zdecydowała. Wieczorem nie wyjdziesz bez strachu na miasto.
OdpowiedzUsuńJeżeli z jakichś względów nie chcesz mieć takich niepoprawnych wpisów, to bez ceregieli- usuń. Zrozumiem to najzupełniej.
Jego poezja nie jest łatwa, a wydaje mi się że dzisiaj nawet mocno dorośli po nią nie sięgną. Takie czasy.
OdpowiedzUsuńFrancja to kraj ludzi kolorowych od bardzo wielu lat, różnych ras.
OdpowiedzUsuńJedynie co ich łączy, to język.
Biali są nawet w mniejszości w większych miastach.
Macron mi Mahometa przypomina ze względu na o wiele starszą małżonkę.
Wpierw przybyli Arabowie potem ciemniejsi z Afryki.
Azjatów też nie brakuje.
Taka Francja mi już nie pasuje, choć ja do koloru skóry, nic nie mam.
Przypadkiem francuski studiowałam, gdyż akurat w liceum, wysoki poziom tego języka był. Na rosyjski bym się nie zdecydowała, choć dobra "ptica" nas uczyła.
Angielskiego, nie było wcale.
Jakoś wielką popularnością wiersze Miłosza się nie cieszą.
Wszystko się zgadza, tylko że oni nadal napływają na zachód w wielkich ilościach, a podobno będą w jeszcze większych (wszystkim steruje Putin). Nie integrują się w najmniejszym stopniu, więcej już nie będę wymieniać. Wystarczy poczytać blog Pantery, Polki mieszkającej w Niemczech od 30 lat, kobiety o poglądach lewicowych: Dezinformacje i konfabulacje.
OdpowiedzUsuńBasiu, to normalne, że ludność ze świata, napłynęła do Francji,
Usuńpo wyzwoleniu się z kolonii francuskich,
a było tego sporo:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Francuskie_imperium_kolonialne
To są dalej tereny, gdzie językiem urzędowym jest francuski.
Podobnie z Anglią, która pół świata miała pod kontrolą.
A Niemcy, no cóż raczej kolonii nie mieli,
tylko na własne życzenie inne nacje do siebie przyciagneli,
z braku siły roboczej, swojej.
A teraz dalej migrują, oczywiście Putin w tym pomaga,
Usuńby i nam dokuczyć.
Co za podła kreatura, by szpital zniszczyć na Ukrainie, zbrodnie przeciw ludzkości czyni ten zwyrodnialec.
Co czwarty człowiek na świecie jest muzułmaninem.
OdpowiedzUsuńTo ponoć druga wiara po chrześcijaństwie.
A mężczyźni tego wyznania, wiadomo jak kobiety traktują.
Kiedyś ten blog czytałam, muszę tam zajrzeć.
To odliczam, Ula, Basia, Edward, Bogdan. Tak myślałem i to by odpowiadało prawdzie! Do wielu spraw się przyznał, może i to potwierdzi, ciekawe?
OdpowiedzUsuńKto i co ma potwierdzać?
UsuńNie zrozumiałam.
O co chodzi Edziu, że co, że mamy się spotkać, już się cieszę, ale pamiętaj, nie tylko ten twój twardy metal poleci- chcesz, przywiozę ci trochę wiórów metalowych. Jakaś godziwa muzyka też musi być na Jowisza!
UsuńUla, nie nerw się, chyba już mnie kaman. Muszę jakoś odreagować te czarne myśli.
Miłość (wiersz klasyka)
OdpowiedzUsuńCzesław Miłosz
Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.
----
Lecz ten kto pojąć od razu nie może,
wstając o tak wczesnej porze.
Że coś w nim kipi, uśmiech wyzwala,
jego pragnienia i myśli zadowala.
"Popatrzeć na jedną z wielu obcych rzeczy,
Usuńbo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu"...
" wtedy i siebie i rzeczy chce użyć"
co za nędzne wypociny i bzdury.
Czy człowiek jest rzeczą, towarem jakimś, jak chłopaki dawniej na dziewczyny mówili.
Towar, rzecz, to umniejszenie godności ludzkiej,
tak go nazywając.
Sam to wymyśliłeś,
czy Miłosza zacytowałeś?
O osoby pytamy: kto to ?
UsuńA o rzeczy: co to?
Nawet pod względem gramatycznym i logicznym,
to bez sensu jest.
Piosenki z Dominikany Francuskiej:
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=qq7OGkt-xrk
https://youtu.be/qq7OGkt-xrkhttps://youtu.be/qq7OGkt-xrk
W sumie ciasne umysły mamy, ograniczone do jednego grajdołka, do jednej tylko słusznej wiary,
Usuńże innych kolorów skóry nie cierpimy,
i innych wiar
a w sumie od jednego stworzyciela się wywodzimy.
Jabłko jedną nazwę ma, choć innego koloru skórki.
Ula, absolutnie nie mam ciasnego. Teraz posługę u nas miał ksiądz czarnoskóry - wspaniały. Może chociaż w Afryce będą powołania i przyjadą do nas na misję...
UsuńMnie w żadnym razie nie przeszkadza inna religia. Czyż nie możemy zgodnie egzystować... Pojąć nie mogę jak można robić robić różnice miedzy ludźmi, jednak... Ale tu nie mogę pisać czego się boję, taką mamy wolność.
Biblia, najwspanialsza księga świata jest.
UsuńChrześcijanie się jej trzymają,
choć różne nominacje i kościoły są,
w oparciu o jej treść i nauki ku ludzkości zapisane
które po swojemu ją interpretują.
"Sam to wymyśliłeś,
Usuńczy Miłosza zacytowałeś?"
To cytat z Miłosza, Mistrza nie będę poprawiał!
Strach się bać, skoro strażnicy nie mogą zatrzymywać na wschodniej granicy uchodźców, tak nakazała prokuratura.
OdpowiedzUsuńMoże po przeczytaniu skasuj ten wpis.
No też się temu dziwię dlaczego niby uchodźcy polityczni,
Usuńa w sumie jakies nieroby,
dążący do zachodu
przybywają do nas ze wschodu.
Stalin, Putin, Hitler czy jakieś inne diabły,
teraz tym światem rządzą.
Podsumowanie moich tu wpisów jest takie: jesteśmy zagrożeni, bardzo...
OdpowiedzUsuńCo mam kasować, wolność słowa jest.
UsuńDzisiaj mam dzień wolny za sobotę, idę wykonać plana 😉
OdpowiedzUsuńWolość tylko w teorii...
OdpowiedzUsuńI jeszcze coś dla Edzia, bo jakiś rozdrażniony:
OdpowiedzUsuńCyprysy mówią, że to dla Julietty
Że dla Romea, ta łza znad planety
Spada i groby przecieka
Basiu, wspaniała jesteś i szczera.
UsuńWszystko z serducha twego szlachetnego wypływa.
W twoje dyskusje z Edziem, to ja się nie wtrącam.
Przychodzi pora, by jakiś nowy wierszyk ułożyć,
by te dyskusje zażegnać i na nowe tory,
wajchę przełożyć:))))
Zatem, za myślenia się biorę:).
Kiedy francuskie kanały tv oglądam,
Usuńto widzę, że tam inna mentalność jest.
Sporo czanoskórych i mulatów
i innych spikerów o innym kolorze skory
się tam prezentują.
Inteligencja się liczy nade wszystko,
a nie jakieś nacjonalizmy , uprzedzenia i jakiś rasizm.
Trochę mnie pocieszyłaś.
UsuńTo się cieszę, że trochę horyzonty myślowe Ci poszerzyłam.
UsuńTaki gorąc dziś, że mi się mózg lasuje.
Może wieczorem, jak się ochłodzi, coś nowego napisze,
ale nie gwarantuję.
Dla Basi, co do Edzia się łasi:
UsuńA ludzie mówią i mówią uczenie,
że to nie łzy są, ale, że kamienie.
I-że nikt na nie...nie czeka!
To ja tak coś skrobnę dla "ochłody",
OdpowiedzUsuńpamiętam jak człowiek był młody.
Wszystko się chciało, cieszyło,
niewiele było potrzeba i już było miło.
Upały lipcowe nie były przeszkodą,
bo życie toczyło się nad wodą.
Koc, bułeczka i oranżada w proszku,
majty w kolorze zielonego groszku.
To były czasy, z łezką w oku wspominam,
na kocu ja i moja dziewczyna.
Sprośne wtedy myśli człowiek miał,
bujał w obłokach, zbyt wiele chciał.
Te lata nie wrócą, na skroniach siwy włos,
bardziej dojrzały i chrypliwy głos.
I choć głupoty dalej można robić teraz,
deko wolniej, trudniej jednak się pozbierać.
Ale co tu się użalać, ręce i nogi sprawne,
resztę ożywią medykamenty wprawne.
Korzystać z życia na maksa...cholera!
Odpocząć jedynie gdy przyjdzie niedziela.
e-d
To super, że tak się umiesz cieszyć życiem i jeszcze to wierszem opisać 👏🏼
UsuńTak, młodość chyba wszyscy mieliśmy piękną i wspomnienia podobne.
Edziu, ale pamiętaj, żeby te kolczyki, miały bardzo duże brylanciki...
O Pani, Twoje słowo dla mnie jest rozkazem 😉
UsuńEdziu, ty powinieneś zwać się czaróś, a ja czarównica, no.
UsuńNo, ba...😉
OdpowiedzUsuńA najlepsza była ta oranżada w proszku, tak pyszna, że cud, że mi żołądek na amen nie zmarniał😉
OdpowiedzUsuńI te koce nad wodą 👍🏻