Siedem czerwonych róż,
naliczyłam się już.
Czerwcowe i krwiste,
to wręcz oczywiste.
Kamienny smok, to ich stróż.
Żaden baciar nie musi przynosić mi ich już.
Jednak ich energia, prostuje mi niedowład nóg.
W lutym z Walentym, w marcu z Dniem Kobiet, dla facetów mych, jestem obiekt. Podobnie dziś pięknie, przy dzisiejszym święcie. Kwiaty i bo...
Znam ten zespół Urszulko .Ładne róże .Zdrówka słońce
OdpowiedzUsuńMało co ich znałam, dopiero pisząc o różach na nich natrafiłam,
OdpowiedzUsuńrymów szukając.
Na żywo ich nigdy nie widziałam.
Trupa by nawet do życia powrócili swoją energią.
Ależ te "Baciary ciągną smugę", jakby mój ojciec powiedział,
OdpowiedzUsuńAle od 2015 roku, nie żyje już:(