Tępy i ślepy młot z Poznania,
znieważa, lży każde wyznania.
Ośmiesza i poniża,
każdego od krzyża.
(W opony wali mózgowe,
chorą od tego mam głowę,)
Nie toleruję, uciekam od drania.
Od dziś herbatki z głogu piję.
W lutym z Walentym, w marcu z Dniem Kobiet, dla facetów mych, jestem obiekt. Podobnie dziś pięknie, przy dzisiejszym święcie. Kwiaty i bo...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz